18 października 2014

make your own paper flowers DIY for Gossamer Blue

Hejka :) Przybywam do Was dziś z prostym tutorialem na papierowe kwiaty jakie robię od czasu do czasu na potrzeby kartek. Gdy tylko zobaczyłam bradsy jakie przyszły w Październikowych kitach od Gossamer Blue wiedziałam co z nimi zrobię. Były w nim też odpowiednie papierki do wykonania herbacianych różyczek, które można wykorzystać w jesiennych kartkach.


Today I wan to show you how you can use the brads that come within the October Life Pages kit from Gossamer Blue to create your own paper flowers. I know that there are flower embellishments on the market readily available, but sometimes you just need one, it has to have a right colour, size and so one. Like me - I do not use them often but sometimes I need one so why not to DIY it :) 

 Potrzebne będą: kolorowy papier, bradsy, nożyczki, ołówek, klej, woda w misterze, papierowy ręcznik, tusz do postarzania, nagrzewnica, wykrój;

Ja swój wykrój narysowałam od ręki ale dla tych co nie czują się na siłach przygotowałam gotowy do druku i wycięcia :) Potem tylko trzeba go odrysować na kolorowym papierze.

 I drew my template on a spare piece of paper freehand with pencil, but I’f you’re not comfortable with this step here are some shapes you can print, cut out and trace onto cardstock.

>>download here<<


Zaczynamy od przerysowania wzornika na papier. Dwa razy mniejszy kształt, raz większy i raz listek. Po wycięciu ich postarzam brzegi ostrymi nożyczkami. Wymaga to trochę ostrożności by nie rozerwać papieru. Dzięki temu procesowi nadamy więcej wymiaru naszym kwiatkom. Gdy wszystkie brzegi są lekko poszarpane moczymy delikatnie papier misterem, można też położyć je na wilgotnym ręczniku papierowym. Gdy papier zmięknie kształtujemy go w palcach zawijając trochę brzegi do góry.

Start with tracing the templates onto the card stock and cutting out the shapes. Two times the smaller flower, one time bigger one and one time leaves. With sharp scissors roughen the edges of flowers, be careful not rip them apart. This process will ad more texture to the final flower. When you’re finished sprinkle some water onto your shapes to make them damp. If you don’t have a sprinkler you can use moist paper towel. Shape the petals, add creases to break the paper structure. Wet paper will feel like textile, but it’s more fragile.


Delikatnie przebijamy dziurki po środku kwiatków i łączymy je bradsem. Można już na tym etapie zakończyć naszego kwiatka albo iść dalej by zrobić różyczkę. Aby przyspieszyć pracę podsuszam papier nagrzewnicą. Teraz czas robić różyczkę. Płatki najmniejszego kiwatka zaginamy, nakładając jeden na drugi by uformować pączek. Po między kolejne płatki dajemy kropelkę kleju i przytrzymujemy palcami aż klej chwyci. Środkowe płatki znów wyginamy do środka nakładając jeden na drugi, tym razem by tworzyły wpół otwarty pąk. Sklejamy płatki klejem. Zewnętrzne płatki można zostawić mocno otwarte, lub delikatnie podkleić je klejem. Gdy płatki się źle formują, można je delikatnie zwilżyć moisterem a po ułożeniu podsuszyć nagrzewnicą.

Create holes in your shapes and join them together with a brad. You could leave the flower at this step if you want or follow further to create a rose. If you want to speed up your work dry the flower with a heat gun. To create a rose join the top layer petals, by overlapping them together, to create a bud. Use glue to adhere the petals and hold them for some time so the glue sets up. Now take middle layer and form a more open bud, again use glue to hold the petals together. The last layer can be left without glueing. If your petals look to rigid you can again moist them a little bit, re- shape and dry.


Aby dopracować naszą różyczkę można potuszować jej brzegi w koordynującym kolorze. Czas na listki - postępujemy z nimi tak samo jak z płatkami czyli poszarpanie brzegów, zmoczenie, ukształtowanie, wysuszenie. Potem nabijamy je na bradsa od dołu i gotowe :) Dzięki temu, że kwiatek trzyma się na bradsie łatwo doczepić go do kartki i wkomponować w całość.

To style the flower I rubbed some distress ink on the edges. To make leaves I followed the same rules as for petals - roughen edges, moisturise, shape, dry. At the end I punched hole with scissors and attached to the flower. Because the whole flower is held on a brad it’s easy to attach it to your work. I used mine on a tag which I later on glued onto a card.

materials: October Life Pages kit, October Main kit
I to tyle :) Prawda, że proste? Na koniec pokazuję wam jak łatwo można wykorzystać gotową różyczkę na kartce.  Ja rzadko używam kwiatków ale gdy bardzo je potrzebuje to od czego mamy DIY :) Teraz i Wy możecie sobie takie zrobić. Powodzenia!

That’ll be all! I hope you enjoyed this tutorial and will be making your own flowers from now on :) Kisses!


17 października 2014

why am I silent in here

"Wsi spokojna, wsi wesoła…" - to jest w sumie odpowiedź na moje milczenie tutaj na blogu. Uciekłam na trochę od miasta, odetchnęłam i nabrałam nowych sił, chociaż szczerze mówiąc mogłabym tam zostać na stałe. Obecnie przede mną jest sporo nowych wyzwań - praca, zlecenia, studia, trochę problemów - tak więc powrót do regularnego blogowania trochę się przedłuży. Tym czasem pozostawię was z moimi wspomnieniami z wyjazdu. 


Countryside… it would be an answer for my disappearance. I changed the city life for some quiet time at my uncle's farm. I had fresh air, daily workout, gathered strength and ideas, but to be honest coming back home wasn't easy. I'd love to stay there forever. In front of me there are many new things and challenges - work, assignments, studies, some problems - so I won't be blogging regularly for some time now. In the meantime I'll leave you with some of the memories from my stay in the countryside.

wieś i jesień / countryside and fall








leśne opowieści / forest stories




wdech, wydech / breathe in, breathe out


Miłego dnia!
Have a nice day!

09 października 2014

Home, Love You - LO for Art Workshop

Hej Kochani! Dzisiaj wpadam do Was z kolorowym LO i poradą jak przełamać kreatywną blokadę. Gdy bardzo chcecie coś pomajstrować w papierze, ale nic się do siebie nie klei to polecam zacznijcie od zdjęcia. Jest? No to teraz poszukajcie sobie jakiejś mapki, która Wam przypasuje Ja swoją znalazłam na Pintereście o tutaj. Wisienką na torcie będzie postawienie sobie wyzwania. Zastanówcie się kto Was skrapowo inspiruje i spróbujcie stworzyć coś w podobnym do nich stylu. Jak widać (mam nadzieję :P) moją muzą była Anna-Maria Wolniak. I to tyle! Udanej zabawy.


Hello! Today I have a colorful LO for you and a tip on how to break a creative block. When you really want to do something but nothing sticks together properly I propose to start with a photo first. Do you have it? All right, now look for a sketch-map you really like. Mine was found in the midsts of Pinterest here. And the best part I left for the end. Think of a scrapbook artist who really inspires you and try to make something in similar to their style. Some of you might have guessed that I was inspired by works of Anna-Maria Wolniak :) And thats all! Have fun creating.




asd