30 czerwca 2013

Let's stay in touch!


Jak wiecie, a może i nie, Google reader przestanie od jutra działać. Nie jest jeszcze za późno by zmienić platformę RSSową i importować listę odwiedzanych stron do nowego miejsca. Ja już od jakiegoś czasu szukałam zamiennika i znalazłam dwa o których chcę Wam dzisiaj powiedzieć. Aby pozostać w kontakcie proponuję wam dwa sprawdzone rozwiązania. W obydwu przypadkach importowanie listy blogów zajmuje tylko chwilę i wymaga jednego klikniecia. Platformy o których mówię to Feedly - czytsy przyjazny i nieskomplikowany, oraz Bloglovin' - popularny wśród bloggerek.

Klikając w poniższe bannerki z łatwością dodacie mojego bloga do swojej listy RSS na poniższych platformach:

follow us in feedly

Follow on Bloglovin

As you may or may not know Google reader is shutting down their service as of tomorrow. But it's not to late t switch to another RSS platform and import the blog list with only one click. I've tested two of them and to sstay in contact with me I propose you Feedly - clean and simple design and very easy to rganise, and Bloglovin - very popular amongst bloggers. By clicking on above banners you will easily add my blog to your existing reading list, so we can stay in touch :)

xoxo

10 komentarzy:

  1. nie rozumiem kompletnie o co chodzi,tzn. znikną obserwatorzy? bo ja mam blogi ulubione na osobnym zupełnie blogu,to te mi znikną te linki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. An, nie wiem jak to będzie, teoretycznie może to być wspierane przez google+ ale nie wiem. Obecnie jest tak, że te blogi ktore masz w zakładce po tym jak je śledzisz, możesz sobie dowoli rpzeglądać na google readerze - te rzeczy sa ze soba połączone. Co się stanie jak jutro zamkną google readera nie wiem. Warto jednak zaimportować sobie listę z readera na albo bloglovin albo feedly tak na wszelki wypadek. Obydwa portale są bardzo proste i intuicyjne, uważam że Feedly jest łatwiejszy. Dodatkowym atutem tych stron jest to, że nie musisz klikać i otwierać blogów w osobnych zakłądkach by czytać najnowsze posty, tylko masz listę i wszytsko możesz obejrzeć z jednej zakłądki (to wygląda podobnie do czytania e-maila), a gdy chcesz ewentualnei zostawic komentarz wtedy dopiero otwierasz sobie blog na nowej stronie.

      Mam nadzieję, że pomogłam :)

      Usuń
    2. Kochana wyczerpałaś temat nawet :]
      ja jestem staromodna :p i po prostu oblatuję blogi,jak na razie mi działa wszystko

      Usuń
    3. No to świetnie :) A Bloglovin i Feedly polecam bo oszczedza się trochę czasu i komfort czytania jest większy - spróbuj :)

      Usuń
  2. A ja Ci bardzo dziękuję za tego posta, bo szczerze mówiąc nie miałam czasu nic z tym zrobić, a tak wchodzę dziś i właśnie sobie importuję.... obserwatorzy zniknąć chyba jednak nie powinni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie! Wydaje mi się się, że nie znikną, Blogger coś wymyślił i chyba będzie to działać :)

      Usuń
  3. Ja tam od zawsze korzystam z Bloglovin i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja korzystałam z programu na Maca, który opierał się na google readerze - teraz przeskakuje na feedly - uwielbiam prostotę, a w Bloglovin kilka rzeczy mnei irytowało, ale wiem ze ono jest bardzo popularne u blogerek.

      Usuń
  4. O, super, że nawiązałaś do tego tematu, Musze zrobić porządek z obserwowanymi blogami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia :)) RSSy to fajna sprawa :)

      Usuń