28 lipca 2013

life lately #27


Siedzę właśnie popijając kawę z lodem i myślę sobie jak jest fajnie :)
▶ W poniedziałek wywołałam wielki stos fotek, a także rozpoczęłam fotograficzne wyzwanie z blogiem A Beautifull Mess na 30 autoportretów przez 30 dni.
▶ W środę miało miejsce przemiłe spotkanie z pewnym Groszkiem :P
▶ Pieczenie ciasta z mamą to normalka, ale z tatą to wyjątkowe wydarzenie godne zapamiętania na całe życie :)
▶ A w sobotę wrócił Pan :) Pies nie omieszkał zwiedzić wnętrza jego walizki i radości nie było końca!

Right now I'm sitting with a glass of ice coffee and I think to myself what a wonderful world :)
On monday I had a lot of photos printed for scrapbooking projects. I also joined a challenge by A Beautiful Mess for 30 self-portraits in 30 days.
On wednesday there was a lovely meeting with a certain blogger girl :)
To bake a cake with mum is something normal but doing it with dad is an exquisite thing worth making a life lasting memory :)
And on saturday master came back :P The dog was so happy that he had to jump into his case in happiness telling him that he cannot abandon us any more!

15 komentarzy:

  1. uwielbiam Twoje zdjęcia Anti!
    I czekam z niecierpliwością na wszystkie Twoje autoportrety, pierwszy już wymiata - a co dopiero później!!!!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryszka :* Dzięki :))) więcej tych autoportretow jest na moim instagramie http://instagram.com/antilight/ tam je publikuje :)

      Usuń
  2. też cykam z ABM :) Śliczne jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noomiś pokazuj! Gdzie można je obczaić :))

      Usuń
  3. Też chciałąbym ogarnąć to wyzwanie foto, ale na razie moje oblicze nie nadaje się do autoportretów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mawiają "magia rozmywającego obiektywu". Ja nie jestem dobrym obiektem do fotografii a jakoś idzie ;)

      Usuń
  4. urocze! uwielbiam ten lakier na paznokciach..moj ulubiony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, mięta rządzi! Dziękuję :)

      Usuń
  5. Kurczę, też chciałabym żeby mój tato tak się zapalił do zrobienia czegoś w kuchni-i nie byłoby to otwarcie lodówki :P

    Piesek jest taki uroczy :) I te niewinne oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to chyba pierwszy raz w życiu razem coś słodkiego w kuchni robiliśmy :))

      Usuń
    2. Kiedyś musi być ten pierwszy raz :D hihi!

      Usuń
  6. Anti, Anti, Anti!!! Zdolniacho! Gratuuuluję Ci bardzo! :*
    Zasłużyłaś jak nikt inny - Twoje strony PL są mistrzowskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahaha :) Dziękuję, bardzo mi miło :)

      Usuń