27 września 2014

Let's talk Istanbul!

Witajcie! Niedawno przyszło mi odwiedzić po raz drugi w życiu, magiczne miasto jakim jest Stambuł. Moją relację z pierwszego wyjazdu można zobaczyć tutaj, w analogowych kadrach. Tym razem nie ciągnęłam ze sobą dwóch aparatów, a samego wyjazdu nie spędziłam tylko na zwiedzaniu. Punktem kulminacyjnym był ślub Kasi i Faba. Razem z Magdą, która była ich fotografem, spędziłyśmy z nimi ich cudowny dzień, dokumentując jego momenty. Zdradzę wam, że wcieliłam się w rolę filmowca - film/teledysk z ich ślubu ukończę już niedługo i mam nadzieję, że wkrótce Wam go pokażę. Tym czasem zarzucę was porcją zdjęć z wyjazdu.


Hello! A few days ago I visited for the second time a magical city if Istanbul. You can check my previous relation from there on my analogue blog here. This time I wasn't focus only on sightseeing. The most important thing was wedding of Kasia and Fab. Together with Magda (who was their photographer) we spend an entire day with therm documenting their special moments. I can tell you in secret that I had a role too - I was a video maker. Soon the clip will be finished and I hope I'll share it with you. In the meantime I'll show you pictures from Istanbul itself.




Bosfor i jego magiczny kolor.
Bosporus and it's magical color.









Stambuł zdaje się też być wiecznym targowiskiem, na którym spełnią się wszystkie marzenia. Za odpowiednią cenę oczywiście :)
Istanbul seems to be a never ending market place, where all your dreams can become true. For a right price of course :)












Czy jesteście w stanie uwierzyć że Stambuł ma zaludnienie bliskie 1/3 liczebności Polski?
Patrząc na morze ludzi jakie przelewa się ulicami przestaje to brzmieć jak suchy fakt.

Can you imagine that Istanbul's population equals to 1/3 of Polish one?
Looking ad sea of people on the streets it's easy to notice that.








Stambuł jest też miastem kotów i idealnym miejscem dla fanów kawy (nie tylko po turecku).
Istanbul is also a city of cats and a great place for coffee lovers (not only the turkish kind).










A jeśli chcecie zjeść gdzieś na świecie wyśmienite śniadanie to tylko tutaj :)
And if you want to eat breakfast somewhere in the world this is the best place to go :)










Warto też trochę pozwiedzać.
It's also a great place for sightseeing. 




A na koniec długiego dnia wypić piwo na dachu świata podziwiając niesamowite widoki.
And at the end of a day drink a beer at the top of the world enjoying amazing city panorama.


The End

10 komentarzy:

  1. Nie ma co tu duzo gadać- UWIELBIAM!

    OdpowiedzUsuń
  2. oglądam sobie te zdjęcia już któryś raz, są super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. awesome!!!! : )... your photos make me trave to Istanbul! i love the color of Istanbul.
    you're realy a good photographer~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you so much for your kind words ;*

      Usuń
  4. Przepiękne zdjęcia, cudowne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejsce jest na prawde warte odwiedzenia - totalnie odmienne od tego co mamy w Europie :)

      Usuń
  5. genialne fotki! kilka z nich Ci chyba ukradne Kasia! :D

    OdpowiedzUsuń