25 października 2012

gdzie rodzą się pomysły {where the ideas are born} lo

Ufff! To było zakręcone kilka dni! Od czwartku aż do wczoraj, spałam krótko a dni spędzałam intensywnie. Największym wydarzeniem był zlot i nocleg u MagdyM w Krakowie (Mizeria ma najpiękniejsze mieszkanie na świecie!). Chyba już wszystkie z dziewczyn napisały co trzeba, ja tylko powiem, że czas spędziłam f e n o m e n a l n i e!  Dzięki Wam za to :* Na koniec zapodam wam fotkę kradzioną od Miry, która gdy tylko na nią patrzę wywołuje u mnie banana na buzi :))


Wow! The past few days were crazy! Since Thursday my time was very intense. The biggest event was obviously the Craftshow in Cracow and a sleepover in MagdaM's lovely house (the most beautiful I've ever seen). I think girls have said enough on their blogs about that crazy Saturday so the only think I will add is this stolen from Mira photo. I have to say the time spent with you was awesome! Thank you so much!


Będąc u Magdy miałam okazję zmacać jej kolekcję prac i powiem wam że jest co macać i na co patrzeć (LOsy są jeszcze genialniejsze na żywca niźli na blogu)! Ba nawet dokleiłam do jednej z prac literki tak jakby ją współtworząc (co z tego, że literki po prostu się były na chwilę odpadły? :P). No ale przez to patrzenie i macanie nabrałam mnóstwo potrzeby scrapowania, tylko czasu nie miałam, aż do wczoraj. I tak natchniona postanowiłam poczynić pracę. Jest to lift tej pracy Kasi (Worqshop) dla Liftonoszek. Zarazem zrobiłam ta pracę na papierze miesiąca ILS i tam też zgłaszam ją :) LOs ten traktuje o moim kącie twórczym, w którym w sumie zawiera się gros mojego świata. Tu rodzą się pomysły i idee, które później powołuję do życia.



When I was at Magda's I had a great opportunity to watch live her collection of works and I have to tell you that there is a lot to see (her works are even better live than on her blog). I had a chance to add something from me even, I've straightened some letters and felt so important for a brief moment, to participate in the work off a master :) After all this watching and inspecting I felt so inspired and full of energy that I wanted to create something at instance, but there was no time until yesterday. Finally I sat to work and created a lift of Kasia's (Worqshop) work for Liftonoszki DT. This LO was created on ILS's paper of the month to participate in their challenge as well. This page is about my creative space which means a lot to me. This is a place where the ideas are born.


A już jutro coś czego jeszcze na tym blogu nie było. Z okazji dołączenia do tamu ScrapMap uczę się robić kartki i jedną z nich pokażę u siebie w piątek. Dozobaczenia!

20 komentarzy:

  1. ajm in law!!! przepieeeeekna praca! i ten kacik, taki jasny, ogarniety i czuje sie w nim przestrzeń - czasami naprawdę marzę o takim miejscu.. sama ogolnie siedze w malej norce w ktorej jest miliard rzeczy :O i ciezko zapanowac nad czymkolwiek :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahaha, to tylko tak do zdjęcia wiesz :P Obecnie jest tu niesamowity bałagan i musze posprzatać bo P na mnie krzywo patrzy :P

      Usuń
  2. Piękny!!! i LOs i kącik oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oooch ile bym dala zeby te literki doklejac razem z Wami haha! cudny kacik na cud Lo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahaha, no widzisz, Magda zapraszała do siebie :P trz abyło skorzystać :))

      Usuń
  4. Przepiękny scrap :) <3
    Zapraszamy do nas sweet-things1243.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Wpadłam, dzięki za wspomnienie o moich mitenkach :)

      Usuń
  5. Ubóstwiam go :D i cieszę się, że Cię poznałam, na żywo :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radość po mojej stronie też duża :D I wybacz mi, że byłam zszokowana jak sie na mnie rzuciłaś od stołu warsztatowego :D wiesz trauma związana z przytuaniem. Potem mi jeszcze na móżg padło i miałam przeczucie, że jestes Guru ale jakoś mi się połączenia w mózownicy zatkały i nie umiałam tego zaczaić :D ahaha :D

      Usuń
    2. O jezu xD wybacz, nie umiałam się powstrzymać

      Usuń
    3. Spoko spoko :) terapia wstrząsowa jest najlepsza :P

      Usuń
  6. Fantastyczna jest ta, którą pokazałaś na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  7. okropnie żałuję, że nie byłam! I jak zwykle obiecuję sobie, że to ostatni raz!
    I jeszcze jedno.. Ten scrap, zobaczyłam dziś blogu ILS i mi kopara opadła!
    Stwierdziłam, że mam u Ciebie ogrom zaległości. Cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, dzięki za cynk :D ja nawet nie wiedziałam, że mnie dziewczyny wyróżniły :)

      Noomiś, na wiosnę, zrób sobie jakże potrzebne przedmaturalne wietrzenie makówki i jedź na Craftshow, od razu poczujesz więcej inspiry do życia!

      Usuń
  8. Anti cudnie Cię było ujrzeć!
    Scrapiszcze wyszło Ci również urodziwe ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahhh! No weź :* Mam nadzieje, że do zobaczenia ponownie w Krakowie :)

      Usuń