21 września 2012

"drewniane" podkładki {"wooden" coaster}

Hej hej! Wpadam dzisiaj szybciorem napisać posta. Mam wam do pokazania podkładki, nad którymi pracowałam przez weekend. Wykonałam je wg kursu Elsie (ang.). Muszę przyznać, że są świetne, czasochłonne ale bardzo ładne. Mam ich sześć w sam raz na zaproszenie gości i serwowanie herbaty czy kawy w jesiennym klimacie.


Hi, hello! I'm here for a brief moment, just to post a new entry. I want to show you the "wooden" coasters I made during the last weekend. They were prepared according to Elsie's DIY. I must say they are great, time consuming, but great. I made six of them, ideally to serve some warm tea or coffee in an autumn style.


A dlaczego wpadam jak po ogień? Jadę dzisiaj do Krakowa na romantyczny weekend we dwoje. Juppi! Zastanawiam się czy kupić kliszę i załadować ją do mojego Olympusa, może nie wezmę lustrzanki? Sama jeszcze nie wiem. Ciekawe czy w Krakowie zaczęła się jesień. Ja już znalazłam pierwszego kasztana i upiekłam pierwszą szarlotkę.


Why am I in such a rush? We're going to Cracow for the weekend. Yeah! I'm thinking of buying a 35mm film and load it to my Olympus, and maybe leave my DSLR at home? I don't know yet. I'm wondering whether Autumn came to Cracow already. In here I found the first chestnut and baked first apple pie.


Mam nadzieję, że wasz weekend też będzie udany! Trzymajcie się ciepło. xoxo

18 komentarzy:

  1. ciasto wyglada pieknie! co do podkladek to widzialam na innych blogach tego tutoriala zanim elsie go zrobila.
    wyszly ci przepieknie! fajnie kolory polaczylas i rozne rozmiary wygladaja cudownie!

    no i oczywiscie powalajace zdjecia :D znowu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, no bywa, ja widziałam u niej rok temu i od tego czasu bardzo chciałam zrobić :)

      co do zdjeć, dzięki, uczę się doskonalić, bo ostatnio byłam bardzo poirytowana jakością zdjęć…

      Usuń
  2. w Krakowie powoli czuć jesień, chociaż ostatni dni były bardzo ciepłe i słoneczne :) a kasztany i pierwsze żółte liście jak najbardziej znajdziesz :) udanego weekendu we dwoje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za raport :) Ja już w Krakowie, ale niestety jest już tak ciemno, że nic nie widać… Mam nadzieję, że jutro będzie ładnie :)

      Usuń
  3. oh ''kasztanki'' z instagrama sie znalazly! Swietnie je zrobilas, pieknie sie prezentuja na stole! Podziwiam za wytrwalosc w szyciu tylu warstw filcu!!! I udanego wyjazdu we dwoje, Krakow na pewno jest piekny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no :D były strasznie pracochłonne i zjadły z dwa "motki" muliny, rozdzielanej na 2… ale warto było :) Cały czas zastanawiam się nad zrobieniem kasztanków jakiś bo mnie zainspirowałaś :) Dzięki :*

      Usuń
  4. ojeju, jakie słodziaki :)

    ja po wizycie na wsi przerabiam nieustannie jabłka i cukinie. było ciasto jabłkowe, chyba pora na sok i kompot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!

      sok i kompot z cukinii? :PPP cukinie faszerowane mniam!

      Usuń
  5. piękne! udanego weekendu

    (ale fajne to fotki,takie ciepłe )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję An :** zainspirowałam się mega Twoimi zdjęciami i to jak zawsze dbasz o kompozycję. Jesteś moim guru :))

      Usuń
  6. próbowałam, ale nie udało mi się skupić na podkładkach ;)
    szarlotka (moje ulubione ciasto :P ) wygląda PRZEPYSZNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha nie ma sprawy :), ja też uwielbiam szarlotkę!

      Usuń
  7. najdroższa! jak tu pięknie! Genialne są te podkładki... Świtnęło mi, żeby zrobić takie w romantycznym biało-koronkowym stylu, żeby mi do pokoju pasowały... :) Odłożę sobie to na górę rzeczy do zrobienia po maturze :)
    ciacho! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oby więc matura szybo przyszła i szybko poszła. Ja pamiętam, że mi trzecia klasa minęła jak z bicza strzelił, zanim się obejrzałam to już była Wielkanoc, a ja nic jeszcze nie powtórzyłam :P Ale się spięłam i jakoś to wszystko ogarnęłam napisałam na tyle, żeby bez problemu dostać się na wybrane studia.

      Usuń
  8. Yyyyyy czy ja coś muszę pisać na temat tych podkładek??? Już po pierwszy zdjęciu wiedziałam, że chcęę :):) I już jestem ciekawa zdjeć z Krakowa :) Muszę tu na dłużej wpaść i nadrobić zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki. A na zdjęcia z Krakowa przyjdzie troche poczekać, bo skusiłam się jednak na analoga! :)

      Usuń
  9. Bardzo fajne podkładki, jakie równiutkie spirale! Widać, że pracochłonne, ale warte efektu :)
    Udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń