07 października 2013

bbq time mini for color hills

Ostatnio mam jakąś fazę na mini albumy. W swoim stosie zdjęć mam w zanadrzu kilka setów na takowe i chociaż robię je sporadycznie to sprawiają mi najwięcej frajdy przez to, że są bardziej interaktywne niż LOs i mają sporo fotek. Nareszcie zebrałam w sobie moc by oskrapować jeden  z tych zestawów - fotki z pamiętnego grilla we Wro :) Na ich oprawę genialnie nadawały się Color Hillsowe papierki w pozytywnych kolorach z kolekcji Refresh i żółte cytrynki z Mojito. Album jest mały, prosty i poręczny z kopertowym(?) zapięciem :) Zobaczcie sami:


Lately I have a phase for mini albums. In my photo stash I have a few sets printed to make them and although I do therm rarely I enjoy them very much (maybe because they're more interactive and have more pictures than LOs?). Finally I got myself together and made a mini with one of these sets - photos from an amazing barbecue party in Wrocław. Color Hills papers were the best to frame them. The lime Refresh for the cover and cute lemons from Mojito for the inside made a perfect combo. The mini is small, simple and compact with a nice envelope(?) closing :) See for yourself.


I środek z małą ilością dodatków bo jedna strona ma wymiary 10x10cm :)
And the interiors with small amount of embellishments cos one page is only 10x10cm :)





A na koniec piękne foto grupowe z samowyzwalacza :D Nieostre strasznie ale i tak niesie ze sobą dużo wspomnień :)
And for the end a lovely group photo from auto shoot :D It's very much unfocused but still brings a lot of positive memories :)

Mam nadzieję, że wam się spodobało :) A teraz miłego poniedziałku i papa!
I hope you liked it :) And now have a lovely Monday see you!

8 komentarzy: