18 lipca 2012

o książkach {about books}

Kiedyś książki czytałam wszędzie, stale i namiętnie. Potem jakoś się to urwało, a teraz jest już strasznie. Jestem tym statystycznym Polakiem co to może 3 książki rocznie czyta. I na nic moje chęci i starania. Biorę książkę do ręki, zapadam się na 20 minut w historię i nagle bum, sru, coś innego, coś ciekawszego… A potem taka nadgryziona książka leży i się kurzy, a ja po miesiącu sięgam po kolejną. Takich tomów mam już niezły stosik, albo i nie mam, bo podczas remontu wszystko posegregowałam ładnie na półkach. Ale staram się wrócić do nawyku czytania. Stan na lipiec to 3 statystyczne książki przeczytane i czwarta w trakcie, idzie więc nieźle. I aby to uczcić oto scrap z przesłaniem S. Kinga (którego osobiście jeszcze nie czytałam): "books are a uniquely portable magic"z czym zgadzam się w stu procentach. 

Scrap powstał na bazie dwóch moich najulubieńszych kolekcji ILS mint i let it go. O genialności tego połączenia mówiła już kiedyś u siebie Nulka więc to połączenie nie jest żadną nowością, ale odkąd je zobaczyłam wiedziałam, że ja też tak chcę. No i stało się. Praca ta oczywiście jest już na blogu ILS gdzie, króluję dzisiaj ja :)


In the past I used to read a lot of books, always and everywhere. But it stopped, and nowadays my reading habit doesn't exist. I'm like a statistical Pole who reads 3 books a year. I tried hard, but every book I started reading landed on the pile of unfinished books after circa 20 minutes of reading. This pile was big and had to disappear during home renovation. Now all of the books are nicely stored on shelves. But I'm trying to be better, go back to reading. So far I'm within statistics - 3 books read, 4th in the process - and it's July now. SO far so good. And to celebrate this I made a scrap with S. King quotation (whom I do not read): "books are a uniquely portable magic". I Agree with this in one hundred percent.

The LO was made using two ILS collections mint and let it go. These two go together perfectly and I don't have to tell you about that. I saw this combination first on Nulka's blog and want to try it myself ever since. Now's the perfect time. Ofcourse the LO was made for my day on ILS blog cos' this is my day there :)


19 komentarzy:

  1. piekny scrap!!! i to zdjęcie Twoje z ksiązka niesamowite!! ja zbyt wiele ksiazek jeszcze 2 lata temu nie czytalam.. znaczy ekhm potrafilam pochlonac wszystkie ksiazki Gaimana w jedne wakacje ale jakos nic inneego nie potrafilo mojej uwagi przykuc.. teraz za to jak na mnie sporo czytam :D (podkreslajac slowa 'jak na mnie'!) pochwal sie co przeczytalas Anti ciekawego :D

    i jeszcze raz - scrap cuuuudowniasty!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, no Gaimana to też potrafię. Zresztą często do jego książek wracam, ale nie traktuje tego jako nowość :P A co ostatnio przeczytałam? Jakąś książkę wydaną przez znajomego mojego P. Ot leżała na półce mała i cienka była to ją wzięłam. Teraz czytam S. Larsona ale trochę wolno mi idzie.

      Usuń
  2. świetna fotka i super scrap.
    pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  3. No popatrz a ja własnie post o książkach zamieściłam :) A Kinga polecam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedys na pewno po niego sięgnę. Polecasz coś od czego warto zacząć przygodę z Kingiem?

      Usuń
    2. "Jasność", podobno był nakręcony film na podstawie tej książki, ale nie oglądałam :)
      pozdrawiam.

      Usuń
    3. Czy to było o rodzinie która przeniosła się do hotelu na zimę, z małym chłopcem bodajże Dany i finalnie tatuś zwariował i został mordercą? Jesli to jest to, to chętnie przeczytam książkę :)

      Usuń
    4. tak to ta historia :)

      Usuń
  4. Jesteś szalenie zdolna, kocham to połączenie i twoje scrapy! :**

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję fantastycznego dnia na ILS. dobrze w takiej dużej ilości pooglądać Twoje prace :) ja to nigdy za wiele nie czytałam, ale w tym roku mnie Liftonoszki zmotywowały. stan na liczniku nie za wielki, ale i tak lepszy niż dotychczas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :** no mnie też Liftonoszki motywują do czytania :P Nie ma co, jestem na szarym końcu, ale i tak jest lepiej niż rok temu :)

      Usuń