Moje wcześniejsze konfrontacje z tildą można było zobaczyć TU. Ale na królikach nie mogło się skończyć. Zebrałam się więc w sobie, znalazłam wykrój, i postanowiłam uszyć tildowego anioła.
Pierwotnie miał on wylądować w kuchni, ale w tej się pozmieniało i zielony anioł już nie pasuje ( za jakiś czas powstanie czerwony). Ten zaś, stanie się prezentem na dzień mamy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tilda. Pokaż wszystkie posty
08 maja 2010
24 marca 2010
Na razie starocie
Jak w tytule. Zacznę od pokazywania tego co już zrobiłam, a trochę się tego nazbierało.
Na początek Tilda.
Gdy po raz pierwszy gdzieś w internecie natknęłam się na króliki jej projektu zakochałam się w nich. Kojarzą mi się z puchatymi przyjaciółmi z dzieciństwa. Wiedziałam od razu że tez takiego chce mieć. I tak oto powstała Alicja.
Potem jeszcze powstał Hanzel dla pewnej Gretel na urodziny. Oto on razem z Alicją.
W tle można zobaczyć poduszki ozdobione przeze mnie ale o tym kiedy indziej.
I to by była na tyle.
dozobaczenia
Subskrybuj:
Posty (Atom)

