Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mapka. Pokaż wszystkie posty

04 stycznia 2014

Sunday Sketch for Studio Calico

Just before Christmas I had a pleasure to lead the Studio Calico Sunday Sketch challenge. I took my chance with both their sketch maps and had a lot of fun creating a LO page and a festive card. I'll tell you in secret that it was one of my dreams to be spotted by SC and it came out true! I was telling you 2013 was a really good year for me :)

Tuż przed świętami miałam przyjemność poprowadzić wyzwanie mapkowe w Studio Calico. Wypróbowałam obydwu ich mapek by stworzyć zimowego LOsa i świąteczną karteluchę. I powiem wam w sekrecie, że jednym z moich cichych marzeń było bycie zauważonym przez SC. Spełniło się! Mówiłam wam 2013 był dla mnie bardzo dobrym rokiem :)


For this page I simplified the initial map a little bit. I connected four cards into a one long piece of paper (love the wide chevron BTW) to unify the composition more. I wanted to focus on the photo I chose. I also wanted to use one of the Printshop vellum shapes so I change the journalling from the map into a speech bubble title. The journalling on the other hand is hidden under the photo on Amy Tan tag. I wish the photo showed how sparkly winter wonderland is behind me but it doesn’t that’s why I used the Heidi Swapp glitter stickers to remind me of this beautiful scenery. Last but not the least the colors of my page are inspired by colors from the photo, I like how warm and cold tones compliment each other in here. 


Do tej strony uprościłam zaproponowaną mi mapkę łącząc cztery osobne karty w jeden spójny pas aby ujednolicić wygląd pracy - chciałam by uwaga skupiona została na zdjęciu. Zamieniłam też journalling na główny tytuł pracy używając do tego chmurki z kolekcji Printshop. Nie zrezygnowałam całkowicie z journallingu ukrywając go pod zdjęciem na haftowanym ręcznie tagu od Amy Tan, który ukryłam pod zdjęciem. Na koniec dodałam błyszczący napis od Heidi Swapp który przywodzi mi na myśl skrzący się śnieg którego było pełno tamtego dnia gdy P zrobił mi to zdjęcie :) 



When making cards I like to use simple compositions and lean forward to C&S style, and this map based on Robyn’s work was just perfect. I just rotated it by 90 degrees and followed the sketch. The Studio Calico Printshop collection is so beautiful that I had to add additional layer to my card to feature more of their papers. I decided to use calm colors with a bold golden doily to enrich the card, a hint of red from sprinklers and in paper is inspired by Robyn’s work and adds to a festive but subtle mood of my card. 


Kiedy robię kartki lubię proste kompozycję i blisko mi do stylu Clean&Simple, a mapka zaproponowana przez SC nadawała się do tego idealnie. Obróciłam ją tylko o 90 stopni i podążyłam w jej ślady. Kolekcja Printshop od SC jest śliczna więc dodałam dodatkową warstwę ich chevronowego papieru by użyć jej jak najwięcej. W tej pracy postawiłam na stonowane kolory a tylko złota serwetka i gdzieniegdzie kleksy czerwonego przypominają o tym, że to świąteczna kartka.


And that'll be all for today :) I hope you'll have a good weekend!
I to by było na tyle :) Miłego weekendu!

06 września 2013

birthday girl card

No i mamy piątek :) Nie wiadomo skąd on się wziął… czas leci za szybko. Teraz trzeba szybko znaleźć czas na rozciąganie czasu weekendowego zwłaszcza, że mamy (przynajmniej w Łodzi) z powrotem piękną pogodę. I chociaż wiem, że jesień już za rogiem to ja trzymam się lata. W letnim i radosnym klimacie stworzyłam też kartkę urodzinową dla pewnej prze zdolnej scraperki fotografki :) Kartka już doleciała więc spokojnie mogę ją tutaj pokazać. A jeśli brakuje wam pomysłów na klejenie papieru to zapraszam na bloga ScrapMap - znajdziecie tam mapkę do tej pracy a także wiele innych. 


So it's friday :) I don't even know when this happened… time flies by. No we have to invent time stretching machine for the weekend, especially that it's so nice and sunny outside. Although I know that Autumn is behind the corner I cling ti Summer with all my will. And in summer bright colors I made card for a special scrappy photographer girl. I know that she got it so I can show it in here now. And if you lack ideas for cards or want some inspiration go and visit the ScrapMap blog fir the sketch-map of this work or many others.

Buziaki i miłęgo dnia!
Kisses and have a nice day!

03 września 2013

in my quiet mornings - Color Hills dt

Hej hej! Jak tak pierwsze dni września? Maluchy posłane do szkoły, może ktoś z was musiał od poniedziałku ruszyć do liceum albo gimnazjum? Ja z lekką nostalgią wspominam te dni ale cóż, było minęło. Teraz prawie wszystkie poranki mam tylko dla siebie, bez pośpiechu i stresu, czasem leniwie a czasem pracowicie. Najbardziej lubię te skąpane w słońcu zmieszane z ciepłą kawą i jakąś blogową lekturą. I o takich właśnie cichych porankach jest mój scrap zrobiony do najnowszej mapki, którą rysowałam dla Color Hills. Skoczcie też na Hillsowego bloga po więcej inspiracji, a może natchnie was do porannego tworzenia :)


Hello, hello! How are your first days of September? Here in Poland a new school year started on Monday. Are your kids already in school? Or meye there are some of you going to the colledge? As for me this is only a nostalgic memory something that won't happen again I don't have to wake up early to go to school. Now all the mornings are just for me, no hurry, no stress, sometimes a little bit lazy sometimes busy - but stil mine. And the ones I like the most are bright and sunny mornings, mixed with warm coffee and some blog reading. I created a page layout about one of such mornings. It was don to the newest sketch map that I drew for Color Hills. Head over there to see some more inspiration and maybe you will feel some creative power in the morning :)




I to by było na tyle! Miłego dnia :)
That's all! Have a nice day :)

31 maja 2013

let's have a picnic!

Jakiś czas temu pojechaliśmy z P do parku na piknik. Po cichu marzyło mi się mnóstwo fajnych zdjęć jedzonka, kocyka, scrabli i czego tam jeszcze. Wyszła lekka kicha bo słońce było tak ostre, że nawet nie widziałam co fotografuje :P Finalnie udało się coś wyskrobać z telefonu - jedno fajne zdjęcie! Różowa lemoniada rabarbarowa, na tle miętowo (turkusowej po podkręceniu) sukience, żółta cytryna, zielona mięta - po prostu kwintesencja letnich kolorków. Trzeba więc było jakiejś fajnej kolorowej oprawy dla tej fotki. Na ScrapMap mamy nowe wyzwanie LO i do tej właśnie mapki powstała moja kolorowa praca. Zobaczcie też resztę prac naszego DT bo są one mega pozytywne i wypełnione pozytywną energią :)


Some time ago we had a small picnic in the park together with P. In secret I dreamt about vast amount of lovely photos about food, scrabble and much more. The reality was crappy - the sun was so strong that I had no idea what I was photographing :P Finally I got some photos from the phone and only one was good! Pink rhubarb lemnade on the turquoise background of my skirt, plus yellow lemon and green mint - it's just a perfect summer color combo! It demanded a very colorful framing and I finaly made it. This page was created to the newest sketch-map challenge on ScrapMap. Go see the rest of lovely works from our DT, they are so positive and filled with energy :)






buziaki i kolorowego weekendu!
xoxo

03 maja 2013

You & Me - always

Hello moi drodzy! Wpadam do was dzisiaj na szybciora z nową pracą zrobioną do mapki w ScrapMap, która de facto jest mojego autorstwa :) Jest kolorowo i inspirująco, z rozdmuchanymi kołami jak przez wiosenny wiatr, zresztą zobaczcie sami:


Hello my dears! I'll be quick today. I have a new page made for ScrapMap sketch, which as a bonus is drawn by me :) It's colorful and inspiring and plenty of circles are thrown on the page like it was done by a spring breeze. Enough talk see it for yourselves.


I to by było na tyle.
That's all folks!

xoxo

22 kwietnia 2013

blooming card for you :)

Witam w słoneczny poniedziałek po cudnym weekendzie! Mam nadzieję, że początek tygodnia nie daje wam w kość. Mnie słońce stale wygania na dwór i brak mi trochę weny do rozgrzebywania papierów na biurku, ale znalazłam na to chwilę. Na blogu Art-Piaskownicy czeka na was moje mapkowe wyzwanie na prostą kartkę. Robiło się ją szybciutko i przyjemnie, w sam raz by nie tracić dużo czasu, a osiągnąć fajne efekty.


Hello today after such a lovely and sunny weekend! I hope that monday doesn't make you upset. The constant sun makes me to go outside as often as I can and I don't feel like sitting at home and cut papers by the desk, but I found some time to do it. On Art-Piaskownica blog I have a new sketch-map challenge for you for an easy and quick card. It really doesn't take much time and leaves you with great effects so try it for yourselves :)


buziaki!
xoxo

18 lutego 2013

make a wish

Witajcie w poniedziałek! Mam nadzieję, że mimo kiepskiej aury wszystko u was w porządku, nie poddawajcie się, niedługo wiosna :) Ja ją już trochę czuję w kościach i to napawa mnie optymizmem do działania. Na biurku od dawna przewalały się dwa zdjęcia z moich urodzin, ale jakoś nie wiedziałam co z nimi zrobić. W końcu zderzyły się ze sobą dwa świetne wyzwania: w Art-Piaskownicy Ibi zaproponowała mapkę (kopnęłam ją do góry nogami), a na blogu ILS dziewczyny wymyśliły nowe kolory na luty i tak oto powstał ten LOs.


Hi there on Monday! I hope that bad weather doesn't spoil your mood, have hope it's spring soon :) I myself can feel a little bit of it in my bones and this make me motivated and optimistic to craft. I had these two photos from my birthday on my desk from very long and had now idea how to scrap them. But then two challenges collide: in Art-Piaskownica Ibi proposed a new sketch-map (Which I turned upside down) and on ILS blog girls challenged us with new colors for february, and this is how this page was created.


Mnóstwo w tym LOsie ILSowych papierów, to niesamowite jak kolejne kolekcje płynnie łączą się ze sobą! Poza tym żadnego gessa i tylko kilka chlapnięć. Co się dzieje, chyba nie chce mi się ostatnio mocno brudzić :P


This page is full of ILS papers, it's astonishing how well each collection complements another! Besides I used no gesso and only few splashes. What's happening with me? I guess I don't wan't to get dirty recently :)


i to tyle, buziole :*

xoxo

21 stycznia 2013

Something sweet


Gdy tylko zobaczyłam kolejny temat zaproponowany przez Uliettę w ramach AJIS od razu przypomniał mi się wierszyk Brzechwy. Ilość słodkości i lekkie barwy jakie proponuje Wayne Thiebaud sprawia, że mam ochotę iść w ten śnieg przez pół godziny pieszo, by kupić sobie ulubione cupcakei i bardzo żałuję, że rzeczony śnieg nie jest tak na prawdę bitą śmietaną albo kremową bezą. Zobaczcie sami:


When i saw the next topic for AJIS proposed by Ulietta a short verse form my childhood came into my mind. The amount of sweetness and light colors from Wayne Thebaud's pictures make me go outside into the snow, to walk for half an hour to buy my favorite cupcakes. If only snow was a whipped cream or a meringue I would jump to this idea immediately  But instead I stayed home and made my interpretation of the topic :)


Dzisiejsza interpretacja  niestety nie jest najwyższych lotów, chyba dlatego, że ilość cukru zakleiła mi zwoje myślowe i jedyne na czym skupiałam myśli to niebo zrobione z tortu czekoladowego. 

My pages are not the best one this time, I guess mostly because while thinking of all this sweetness my brain stopped working and the only thought I have was heaven made all of chocolate cake (like in the childhood verse).


Jeśli nie dosyć wam jeszcze słodkości wpadnijcie na blogi Lejdi, Noomiy i Ulietty by zobaczyć jak na nie wpłynął pan Thiebaud.

And if all this sweetness is not enough for you go see how Lejdi, Noomiy and Ulietta interpreted this topic.

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

Poza journalem chciałam wam tez pokazać jeszcze karteluche, którą ostatnio zmajstrowałam dla mojej mamy. Styczeń to w naszej rodzinie bardzo urodzinowo imieninowy miesiąc i jedna uroczystość goni drugą :) Kartka z okazji urodzin powstała do najnowszej mapki w ScrapMap, bardzo prostej i niezobowiązującej. Lubie takie mapki, które lekko i łatwo się przekłada na papier.


Besides art journal page I wanted to show you a card I've made recently for my mum. January is a busy b-day names day month for our family and one party follows another. This card for my mums birthday was made in accordance to the newest card-sketch on ScrapMap. I like this sketch-map because of it's lightness and easiness in translating it onto paper. And that'll be all! Have sweet day :*

I to by było na tyle! Życzę wam słodkiego dnia :*

12 stycznia 2013

Mniam {yum!} LO

Od wczoraj już na blogu ScrapMap czeka na was nowa mapka scrapowa. Po raz pierwszy mojego autorstwa, więc zapraszam po trzykroć ;) Miałam niejakiego stresa z jej tworzeniem, bo jakoś nie mam w tym dużego doświadczenia. Postawiłam więc na prostotę i powtarzające się trójkąty i myślę, że wyszło fajnie. U mnie na papier poleciała moja niekończąca się miłość do kawy, zaś towarzyszą jej crumble jabłkowo-żurawinowe odkrycie sezonu jesień/zima.


Starting yesterday there's a new sketch on ScrapMap waiting for you. What's more it was created by me so  encourage you twice as much to participate in the challenge ;) I was stressed a little bite while creating it, because I don't have much of an experience in this field. So I decided on simple repeating motive of triangles and that's it, I guess it went all right. While making the LO I had to put the photo of my everlasting love - coffee accompanied by autumn/winter season discovery - apple& cranberry crumble.


Tworząc tego scrapa, postanowiłam zagłebić się w swoj skład papierów i postarać się zużyć coś co nie byłoby ILSem - no i prawie mi się udało. A w głębi duszy, wyczekuję strasznie nowych kolekcji :)

While creating this page I tried to make a dent in my paper stash other than ILS - and I almost did. But deep down I crave for a new collection to arrive :)


04 grudnia 2012

karteluchy od czapy {unpaired cards}

Dzisiaj przybywam do was z dwiema karteluchami. Każda inna i tematem są zupełnie nie związane. Pierwsza będzie moim debiutem w temacie ślubnym. Potrzeba matką wynalazku, stwierdziłam, że na ślub koleżanki nie będę kupować gotowców tylko sama coś zmajstruję. Mnie i koleżance daleko jest do romantycznych koronek, więc poszłam na żywioł i tylko trochę nawiązałam do stylu ślubnych kartek. Co tym myślicie?


Today I come to you with two totally different cards. First one will be my debut in wedding area. The need is a mother of invention, and I decided that I won't buy any commercial card for my friend, so I made one myself. Together with her we are not fans of romantic style, so it was easier for me to do this card, and added only few traditional accents. WHat do you think about that?




W przypadku drugiej kartki, postanowiłam zerwać na chwile z moim przywiązaniem do ostatnich kolekcji ILS i sięgnęłam do prehistorii ;) Dzięki Kasi Worqshop stałam się bogatsza o kolekcję Love&Merry. I chociaż macam ją niemalże codziennie z zamiarem pocięcia, to nie umiem się za nią porządnie zabrać. No ale chociaż kolorystykę zmieniłam :)


In case of the second card, I decided to change the color scheme. I love the newest ILS collections, but thanks to Kasia Worqshop I own an old one set of papers Love&Merry. And although I touch them almost every day with idea to cut them I'm very reluctant to for this really. Oh, at least for this card I changed the color scheme :)


Karteczkę zrobiłam do najnowszej mapki worQshopowej, którą możecie zobaczyć na Art-Piaskownicy. Strasznie fajnie się z nią pracowało, więc zapraszam i was na piaskownicowego bloga po łyk inspiracji i motywacji do kartkowego działania :)


The card is made according to WorQshop's sketch on Art-Piaskownica, which you can see today on our blog. It was really nice to work with and I encourage you to go to Piaskownica's blog to see more of our works. Feel inspired and motivated to work, go on :)

09 listopada 2012

dwie kartki {two cards}

Ale paskudna pogoda nie? Ja staram się skupić swoje myśli na herbacie i zbliżających się powolnymi krokami świętach. Dlatego też zaczęłam już robić świąteczne kartki. Niestety zdjęcia nie są najlepszej jakości, gdyż za oknem nie ma prawie w ogóle światła. Od rana do wieczora przy żarówkach i świeczkach. Paskudztwo… No ale już, koniec narzekania! Pierwsza kartka jest zrobiona według najnowszej mapki na ScrapMap. Poszalałam i zrobiłam rozetkę zgodnie z tym kursem ILS.



What an awfull weather, isn't it? I'm trying to focus on warm tea and incoming Chrstmas. That's why I started making holiday cards already. Unfortunatelly the photos aren't that great, there's no sun. We spend all our days in artificial light and some candles. Awfulness… But enough with bragging! First card is made for the newest sketch on ScrapMap and the beautiful cotillon wouldn't be possible without this tutorial from ILS.



Druga kartka jest o wiele prostsza  ale o to właśnie mi chodziło. Zrobiona została na Art-Piaskownicowe wyzwanie recyclingowe. Tym razem zadaniem było użycie opakowania po lekach. Ja postanowiłam użyć duże blistry po tabletkach na gardło  Wypełniłam je płynnym brokatem, zostawiłam od wyschnięcia i zrobiłam z nich bombki na kartkę. A jak poradziły sobie inne dziewczyny z naszego DT? Zobaczcie sami na naszym blogu.



Second card is much simplier, but that's what I wanted. It was made for the new recycling challenge on Art-Piaskownica. This time we had to use spare package after medicines. I used a pill blister. I filled it with liquid glitter and than made christmas boulbs. If you want to see how the rest of our DT coped with this challenge go to our blog.



Ahhh, i jeszcze jedno. Czy wiecie, że już wkrótce będzie można kupić najnowszy odcinek "Die Scrapperin" w którym, będzie można zobaczyć moje prace? Tym czasem zapraszam was do obejrzenia zajawki magazynu:


Ohh and one more. DO you know that soon the newes edition of "Die Scrapperin" will be avaiable for buying? For those who can't wait I have some inside peek above.

xoxo