24 października 2011

Home alphabet - wyzwanie powraca?

Noo, to skończyłam z journalem, nie wiem kiedy się zdecyduję na coś podobnego. Bynajmniej nie dla tego, że było trudno czy coś. Po prostu sama bez wskazówek to się chyba zgubie. Podziwiam Was dziewczyny które potrafią prowadzić journale, czy tworzyć albumy. Normalnie jesteście moimi guru :)

Ale coś robić muszę, bo jakbym miała tylko siedzieć i pracować, a po powrocie do domu Housa oglądać, to bym szybko zwariowała. Nie mam tutaj za wiele opcji jak w domciu, by chwytać różne rzeczy i wymyślać co by tu… Ale to dobrze! W końcu wracam do jako-takich podstaw czyli ołówka i kartki. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

No więc wracając do ilustracji, odgrzewam kotleta w postaci Domowego Alfabetu. Tym razem jednak w zmodyfikowanej formie. Nie chce mi się odtwarzać rzeczywistość, wolę się trochę rozluźnić i na spokojnie podejść do tematu. Na ilustracjach nadal będą rzeczy do odnalezienia w domu, a może i nie?

No przynajmniej postaram się aby było alfabetowo.

Tym razem litera K jak klucz, czy jak kto woli po angielsku key.


Key to my heart
Klucz do mojego serca

Bez odbioru
xo
Anti

21 października 2011

Koooniec :)

Nooo! Z poślizgiem, bo z poślizgiem ale skończyłam wyzwanie :) Oto przed Wami ostatnie dwie strony, z czego jedna to wyzwanie dla Was.


Journal Prompt 29: An Interview.  Take the time today to write up a short and sweet little interview in your journal and then...go interview someone.  I originally wanted the prompt to be about interviewing a stranger and then I found it really hard for myself to go up to a stranger and do that :)  So, I took the easy way out and interviewed my mom :)  Anyway, create a generic interview or an interview created specifically for the person you choose to give it to.
Podpowiedź dwudziesta dziewiąta: Wywiad. Spróbuj dzisiaj napisać krótki wywiad… a potem go przeprowadź.


Mówiłam, że jedna strona to wyzwanie dla Was? Otóż to, chciałabym abyście to Wy odpowiedziały na kilka prostych pytań.

Twoje imię (nick):
Gdzie teraz jesteś:
Urodziny:
Ostatnią książkę którą przeczytałaś/łeś:
Wymarzone miejsce:
Dzisiaj jest:

No i tadadadaaam ostatnia stronaaa!

Journal Prompt:   A thank you :)  This page is to serve as a thank you to someone who has helped you out, inspired you, encouraged you, etc., specifically during this month.  Chose this page to document your thanks and express it!!!
Podpowiedź trzydziesta: Podziękowanie :) 


Dziękuję Wam bardzo, że towarzyszyłyście mi w ciągu tego wyzwania. Wasze komentarze zachęcały mnie do dalszej pracy i do skończenia całości :) Jestem z siebie mega, hiper ,super dumna, bo zaczęłam i skończyłam! Normalnie nie poznaje siebie!

Dzięks
xoxo
Anti

17 października 2011

Jak ten czas szybko leci

Nim się obejrzysz, a tu siup, cztery lata minęły na Jaszkowym blogu. Ja sama zaczęłam tam wpadać regularnie, odkąd zaczęłam blogować, czyli jakieś półtora roku temu, i odkąd pamiętam blog jej był dla mnie źródłem inspiracji, dawał kopa do działania i ogólnie świetnie wchodził razem z kawą czy herbatą na śniadanie, obiad i kolację :)

A co lepsze z okazji czwartych swych urodzin Jasz praktykuje rozdawnictwo, do zgarnięcia jeden z czterech notesów jej autorstwa. Ja już jeden mam, ale nie przeczę, że dla drugiego bym nie chciała :) Kto wie, może, może się załapię. Jeśli nie ja to może ktoś z Was? Więc lećcie na Jaszkowego bloga i zapisujcie się puki się da :)


Pozdrówka i do zobaczenia jeszcze dzisiaj 
(chociaż dla Was pewnie już jutro)

Anti